Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 270 085 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Materiały dla mediów

O moim bloogu

Ten blog, będzie moim peryskopem, oknem na świat, gdzie będę dzieliła się z Wami tym, co przeżywam, co polecam, co lubię i co mnie wkurza...

Kalendarz

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Lubię to

Missiu



dziękuję

poniedziałek, 27 stycznia 2014 16:39

 

 

no powiem Wam, że posiadanie jednego dziecka to jest pikuś. 

posiadanie dwójki - to już jest coś :)) 

 

 

szczególnie lubię akcje symultaniczne - siku, kupa, rzygu

albo wymienne - płacz... :) 

bo jak sie ma dziać to albo wszystko na raz, albo zaraz po sobie ... 

a doba może trwać... trwać.. i trwać mać... 

 

a z drugiej strony:

chucham,

dmucham,

pieszczę,

tulę,

wącham,

głaszczę,

całuję,

masuję,

przewijam,

karmię,

itd. itp. 

i nie wychodzę z domu, bo przecież mróz i śnieg 

i jest    C U D O W N I E !!!  :)))

 

 

chciałabym podziękować 

 

chciałabym podziękować Wam wszystkim!

z perspektywy moderowanych wpisów ( ;) )

świat jest piękny i pełen życzliwych osób. 

a to, ile mnie ostatnio dobroci i życzliwości od Was spotkało, 

ten ogrom pozytywnej energii - to jest coś absolutnie pięknego. 

za to dziękuje! 

 

dziękuję też za sugestie imion :)) 

 

niestety - nadal nie ma zgody w rodzinie, więc szukamy dalej :) 

natomiast prawdą jest, że Staś jest na mojej liście :) 

 

 

poza tym pragnę podziękować całemu zespołowi szpitala Medicover. 

w swojej szczególnej sytuacji chciałabym podziękować ochronie,

za zapewnienie spokoju i komfortu. 

chciałabym podziękować pielęgniarkom i położnym,

a przede wszystkim Paniom: 

Karolinie Tomasik, 

Ewie Dudkiewicz,

Iwonie Kiersnowskiej,

Agacie Goldeckiej, 

i pozostałym

Dziewczyny! jesteście "lekiem na całe zło" :) 

dziękuję!

 

równie mocno, chciałabym podziękować

dr Marcie Balickiej i Jej zespołowi zajmującymi się noworodkami... 

dziękuję, za to, że mogę do Was zadzwonić nawet w nocy,

o północy i poprosić o pomoc, czy uspokoić nerwy... 

dziękuję, że byłyście przy nas. 

 

nie zawsze się ich pamięta :)

ale chciałabym również podziękować anestezjologom - 

Maciejowi Adamczykowi,

Agacie Pajda- Jureczko

a przede wszystkim dr Annie Bancer za to,

że tak pięknie do mnie mówiła i znów za to,

że po prostu była przy mnie... 

 

 

ale wśród tych wszystkich ludzi jest jeden arcybohater. 

 

mamy styczeń,

a ja już mam swojego kandydata na Człowieka Roku

i nie jest nim, bynajmniej Mój Syn. 

 

chciałabym szczególnie i wyjątkowo podziękować

dr Leszkowi Lewandowskiemu

za wszystko. 

Dziękuję Leszku za Twój czas, cierpliwość,

za nocki na dyżurach,

dziękuję Ci za żonę Małgosię, która Złotą Kobietą jest :) 

dziękuję Ci za spokój, za doświadczenie, za wiedzę, intuicję

i wszystko to, co sprawiło, że szczęśliwie jesteśmy razem... 

dziękuję za poczucie humoru i rozsądek w jednym :) 

jesteś nie tylko wspaniałym lekarzem z powołaniem, 

jesteś świetnym facetem i dobrym człowiekiem. 

dziękuję... 

 

 

cóż, moi drodzy, jeśli rodzić to w takim składzie.

oto dream team :) 

trzecie dziecko również z Wami :) 

 

 

 

i jeszcze jedno... 

jednak tak!

zdecydowałam się na oddanie i przechowywanie krwi pępowinowej w Polskim Banku Komórek Macierzystych,

największej tego typu instytucji w Polsce i jednej z najlepiej ocenianych w Europie!  

Nie zrobiłam tego za pierwszym razem, nie wydawało mi się ważne, wykazałam się niewiedza i ignorancja.

tym razem jest inaczej, a to przede wszystkim za sprawą informacji, że krew pępowinowa może uratować rodzeństwo! (czasem nawet rodziców).

 

a ja już mam kogo ew. ratować czy chronić!

i dla swoich Dzieci zrobię wszystko! 

 

 

a teraz "Niedzieciaci" wybaczcie - następny wpis będzie o porodach :) 

 


Podziel się

komentarze (334) | dodaj komentarz

SYN

niedziela, 19 stycznia 2014 14:03

 

 

 

Screen Shot 2014-01-19 at 1.41.10 PM.png

 

 

 

Screen Shot 2014-01-19 at 12.27.10 PM.png

 

 

 

 

 

 


Podziel się

komentarze (1234) | dodaj komentarz

pełen odlot, czyli (jeszcze) niespełnione marzenie

piątek, 17 stycznia 2014 15:42

 

 

robię porządki w komputerze i znalazłam taki filmik, 

z pierwszej, zapoznawczej lekcji latania 

Mucha w locie brzmi naturalnie, wiec nie ma się co dziwić, 

że zawsze chciałam się oderwać od ziemi i rzeczywistości 

i wzbić w przestworza... 

słowem: pełen odlot...! 

 

 

 

//

 

 

 

 a Wy, jakie macie marzenia? 

też odlotowe? 

 

 


Podziel się

komentarze (140) | dodaj komentarz

Sweet focie - pies Paco i Kot (fryzjer)

wtorek, 14 stycznia 2014 22:33

Każdy ma takie sweet focie na jakie zasługuje. moje są z języczkiem ;))

 

1.jpg

 

 

2.jpg

 

3.jpg

 

4.jpg

 

5.jpg

 


Podziel się

komentarze (209) | dodaj komentarz

poniedziałek, 23 października 2017

Licznik odwiedzin:  20 148 774  

JESTEM NA TAK!