Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 270 085 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Materiały dla mediów

O moim bloogu

Ten blog, będzie moim peryskopem, oknem na świat, gdzie będę dzieliła się z Wami tym, co przeżywam, co polecam, co lubię i co mnie wkurza...

Kalendarz

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

Lubię to

Missiu



co to będzie, co to będzie...

wtorek, 31 stycznia 2012 12:13

 

 

jest coś takiego jak "Efekt Motyla" - mówi się,

że trzepot motyla na jednym końcu świata może wywołać określony skutek na drugiej półkuli... 

 

mam wrażenie, że jest też coś takiego jak "Efekt Muchy" 

jeszcze nie zdążyłam nic zrobić, a już się o tym mówi... 

 

i tak jest tym razem, 

pisałam do Was kiedyś, że sporo się dzieje, że nie mogę narzekać na brak intensywności przeżywania w moim życiu... ten blog ma służyć także temu, żebyście o wszystkim dowiadywali się ode mnie pierwsi. 

no ale skoro "mleko się wylało... " 

 

jedna z gazet napisała ostatnio, że będę grać w teatrze w monodramie 

i jak to często w przypadku tej gazety bywa - trochę wiedzą, ale nie do końca

 

otóż potwierdzam :)

dostałam propozycję z jednego z teatrów warszawskich, żeby zagrać w spektaklu,

który przygotowują na jesienny repertuar. nie jest to monodram, będą grać tam też inne smaczne nazwiska :)

jest to komedia i ... prawdę mówiąc na razie niewiele więcej mogę powiedzieć. 

ale obiecuję, że jak będę mogła - to dowiecie się o tym pierwsi ode mnie :)

 

bo jak mówię, że się dzieje - to się dzieje ;)

 

ściskam

 

ps. a! i to nie jest jedyna propozycja jaką ostatnio dostałam :D

tra la la la la 

 

no i dzieki za czujność - "na razie" poprawione


Podziel się

komentarze (250) | dodaj komentarz

to miał być zwykły wpis o szmince

środa, 25 stycznia 2012 12:43

 

 

czerwona szminka. nabrzmiałe od pocałunków usta. manifest kobiecości... 

... i proza życia. 

 

to miał być zwykły wpis o szmince... 

już przygotowywałam się do sesji zdjęciowej, 

już wymyśliłam sobie co i jak : 

biały talerz

kilka zielonych listków rukoli 

i czerwień  moich ust... 

gdy... 

 

gdy sięgnęłam po aparat mój kot Vincent zainteresował się tym, co robię

i ... zjadł mi dekoracje :/ :D

 


 

 

 

 


Podziel się

komentarze (333) | dodaj komentarz

a teraz sie chwalimy !

poniedziałek, 23 stycznia 2012 1:52

 

 

przyznajcie się - ile razy mieliście tak, że zachłysnęliście się czymś fajnym ,

a później odkryliście, że to ... nasze! polskie!

nie żadne tam z importu, ale NASZE! 


i że możemy być dumni! 

i że możemy zapakować na prezent i wysłać do przyjaciół za granicę 

i nie mówię tu (tylko) o torciku wedlowskim, czy o naszych nalewkach,

które są o niebo lepsze od przereklamowanego Beaujolainouv eau

 

(zreszta, jak młody sikacz może w ogóle kogokolwiek kręcić?!)

ale jest mnóstwo, mnóstwo takich firm i ludzi, którymi powinniśmy się chwalić

i którzy powinni być naszym "towarem eksportowym" 


i nie myślę tu tylko o wspaniałym Robercie Więckiewiczu i Kindze Preis

(chylę czoła za film Agnieszki Holland "W ciemności") 

nie myślę tylko o Weronice Rosati, za którą trzymam kciuki

czy o Justynie Kowalczyk, której jestem fanką! 


Myślę także o tej masie ludzi, którzy są zupełnie anonimowi,

a jednak mają wspaniałą pasję, którą realizują i zmieniają świat na lepsze. 


choćby Dziewczyny z LaMillou... (www.lamillou.pl)

pamiętacie "magiczny" kocyk w czaszki, którym się zachwycałam?! 

jasne, że pamiętacie! w końcu narobił sporo zamieszania w sieci! 


otóż w piątek okazało się, że za tą "miękką" w brzmieniu nazwą kryje się polska firma i dwie fajne dziewczyny, z pomysłem na biznes. 

podobno (podaję za Dzień Dobry TVN) dostały dotacje, żeby rozkręcić firmę także za granicą!  


i brawo!

ODWAGI ! 

bo my często doceniamy, jak wróci do nas zza morza... 

swoje znamy - swoje chwalimy! 

jestem na TAK! 


ps. no proszę - Doda w Newsweeku "kupuje" bilet do lepszego świata,

a ja tu szukam pozytywów... ależ się pięknie uzupełniamy ;)

a może ja też już jestem za stara na emigrację ;)? 

always look at the bright side of life... 

 

co myślicie?


Podziel się

komentarze (183) | dodaj komentarz

it's time to play the music...

piątek, 20 stycznia 2012 19:55

 

 

A mówcie sobie co chcecie! 

ale tak, przyznaje zdziecinniałam.

i nie ma to nic wspólnego z Bąblem,

bo Bąbel jeszcze nie kuma, a ja już bym chciała iść na Muppetty

 

 

 

 

a może po prostu - z tego sie nie wyrasta ;)

 

 

bardzo udanego weekendu 


Podziel się

komentarze (144) | dodaj komentarz

poniedziałek, 23 października 2017

Licznik odwiedzin:  20 149 125  

JESTEM NA TAK!