Ten blog, będzie moim peryskopem, oknem na świat, gdzie będę dzieliła się z Wami tym, co przeżywam, co polecam, co lubię i co mnie wkurza...
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
Obiecałam, że będę Wam tu pisać o tym co mnie cieszy, ale także o tym co mnie wkurza.
No i stało się. Wkurzyłam się. I to mocno!
Piszę do Was jako Warszawianka. Warszawianka od pokoleń, bo to moje miasto jest. Piszę do Was jako estetka, która lubi ładne rzeczy i wreszcie piszę do Was jako marzycielka, bo swoje miasto (mimo wszystko) widzę piękne…
Piszę do Was, bo aż mną telepie!
Warszawa to jest miasto, które sporo przeszło, gdzie „Hitler i Stalin zrobili co swoje”.
A teraz kolejne osoby i (o zgrozo!) instytucje wpadają na pomysły, za które powinni zostać (co najmniej) zesłani do Skarżyska (bodaj najbrzydszego miasta w Polsce… )
Jest w Warszawie magiczny zakątek, w samym centrum miasta oaza, która wygląda jak z innej bajki, przedmiot marzeń i zazdrości pewnie nie jednej osoby, no i szlak rodzinnych spacerów. Jazdów. Domki fińskie.
Otóż wyobraźcie sobie, że jakiś &%$I)(&^##$ KTOŚ wpadł na pomysł zniszczenia domków fińskich i tej malowniczej części Warszawy, tylko dlatego, że to „nie zgadza się z planami zagospodarowania przestrzennego”!
nie wiem, co jest planowane na to miejsce.
(podobno nikt tego jeszcze nie wie, bo konkretnych planów nie ma!)
Ale szczerze mówiąc, nie chcę się dowiadywać, że „należy” oddać ten teren pod kolejne miejsce parkingowe dla ambasady Niemiec, czy na budowę nowoczesnych apartamentowców, czy może jeszcze coś równie &^%&^#&* „genialnego”!
Wiem, że ten teren to prowizorka, zbudowana naprędce, ale to prowizorka magiczna! Zgadzam się, że to nie jest teren na mieszkania komunalne,
ale nie jest to też teren na prywatne, odgrodzone przestrzenie.
Uporządkować alejki, naprawić i ujednolicić domki, oczyścić teren - tak!
Ale nie burzyć!
Jeśli już coś trzeba burzyć, to może należałoby wpuścić obrzydliwą trasę Łazienkowską w tunel i odbudować przedwojenny szpital?!
Może należałoby zburzyć to cholerne plexi z frontu Hali Mirowskiej!
(zaakceptowane, o zgrozo! przez Konserwator Zabytków!)
Może należałoby przywrócić (blask) hali Koszyki?!
Dlaczego żadna! z hal nie budzi apetytu, nie zachwyca?
Dlaczego nie szanujemy tego, co ma ponad sto lat i jakimś cudem się uchowało?!
dlaczego nie wyglądają jak np. ta w Sztokholmie?
Apeluję, błagam, proszę o wycofanie się z tej złej decyzji o zniszczeniu tego terenu w Warszawie. Proszę o ratowanie Jazdowa. Plany zawsze można zmienić.
Nasze miasto też…
Może na początek wypadałoby naprawić chodniki… ?
Pani Aniu, od kiedy stala sie Pani mamą, po prostu Panią lubię. i tyle.
autor magi
Dobry polski przykład http://www.owoc.gda.pl/dziedzictwo1/3_hala_targowa_gdansk_b.jpg
autor dor
skąd pomysł, że Skarżysko to najbrzydsze miasto? Zapraszam choćby przejazdem do Zakopanego z Warszawki.
autor marzena
A czemu to Pani Anna tak bardzo nie lubi Skarżyska???Czyżby chłop z, którym tam bywała nie spełnił oczekiwań???Prosimy o komentarz.Będzie Pani miała kolejny wątek na blogu:)
autor TSK
Ciekawe dlaczego Pani Anna nie odniesie się do tylu opinii skarżyszczan???Czyżby słów zabrakło???Najpierw się wielkie opinie wyraża, a potem siedzi cicho???Ciekawe...
autor TSK
Warszawianką poniżej oczywiście z małej litery. Rozpędziłam się za bardzo.
autor Kasia
Droga Pani, jestem ze Skarżyska w którym swego czasu i Pani zwykła bywać w obecności mojego dalszego znajomego. Było to lat temu kilka jeśli nie kilkanaście i nie przypominam sobie żeby wówczas brzydota tego miasta tak Pani przeszkadzała. Chyba nawet wiem z jakiego powodu ten komentarz na temat mojego miasta - nie kojarzy się Pani chyba najlepiej.
Nie jestem rodowitą Warszawianką, mieszkam tu od czasu pierwszego roku studiów więc przeszło 12 lat, kocham to miasto równie mocno jak i Pani. Przykro robi mi się kiedy słyszę od kolegów z Paryża czy Rzymu, że to miasto śmierdzi i jest brudne. Niestety to prawda, ale jednak robi się mało sympatycznie. Podobnie zrobiło się teraz, kiedy czytam o paskudnym Skarżysku. P.S. Jestem na tym blogu przez przypadek, mogę dodać od siebie, że składnia jest słaba i mało gramatyczna. Ciężko się czyta, trzeba nad tym popracować albo dać komuś zczytać jeśli efekt ma być "dla potomności".
autor Kasia
Droga Pani Anno,
Szkoda, że wyraża Pani opinię na temat czegoś o czym nie ma Pani zielonego pojęcia!!!Bazowanie na opinii Kasi Cichopek, która grała w filmie "Skarlans" i w Skarżysku była, jest wielkim błędem!!!Następnym razem radzę dwa razy się zastanowić zanim Pani coś napisze.POZDRAWIAM WSZYSTKICH MIESZKAŃCÓW SKARŻYSKA-KAMIENNEJ!!!
autor ewcia ze Skarżyska
wap23 najpierw się nauczyć poprawnie wyrażać po polsku, a później się wypowiadaj "skarżyszczanka" tępy człowieku. Pozdrawiam ze Skarżyska
autor sk
..mam nadzieję, że nie Pisze Pani o Skarżysku Kam. (świętokrzyskie) bo jeśli tak to to zupełnie nie wie Pani o jakim miejscu pisze!
autor aw
Ludzie do cholery sami się zaorajcie i swoje pola co je sprzedaliście żeby móc zamieszkać w naszej Warszawie;)
Jak wam się nie podoba stara zabudowa i zabytki to dalej jazda z naszej Warszawy do siebie na wiochę!!!
Podzielam zdanie Ani Mychy i jestem za tym ażeby pozostawić Jazdów w spokoju.
autor rybaczek71
i tak po raz kolejny zagłosują na PO :)
autor mamagama
Chciałam się tylko zapytać ile razy była Pani w Skarżysku i ile jego zakątków Pani poznała, że pozwoliła sobie na napisanie takiego spostrzeżenia? Czy może to tylko sugestia jakimś pseudo-sondażem zamieszczonym w Internecie, w którym swoją opinię mógł wyrazić każdy, nawet ten kto nie ma pojęcia o tym gdzie leży Skarżysko..
autor MartaM
A, tak spieprzono przecierz Retkinię...
autor a, pamiętam
blog: co, jaki blog
też lubię te domki :) zawsze jak tam spaceruję to czuję się jakbym się przeniosła do bajlandii :)
autor pozytywka
Trzeba być totalnym ignorantem, żeby porównywać coś takiego z tym, co zrobiła kiedyś z Warszawą historia. Gdzie tu związek między "estetyką", bo estetką siebie nazywasz a tragedią wojen?!
Proponuję zająć się tymczasem estetyką własnej wypowiedzi, bo ta dalece odbiega od normy, warszawianko (tak, nie Warszawianko!)
autor l.
ale o ile mi wiadomo to Pani Aniu pochodzi Pani z okropnego Wałbrzych...
autor Ata
Haha, rozbawiło mnie ostatnie zdanie :) odnośnie chodników :) od kiedy sama zostałam mamą - w czerwcu zeszłego roku, od wtedy zaczęłam zauważać KAŻDĄ nierówność na naszych pięknych polskich chodnikach :) a jest ich niestety całe mnóstwo! nie wiem czy w naszym kraju gorsze są drogi czy chodniki.. najbardziej wkurzają wtedy gdy akurat dziecko zaśnie a mamie się spieszy... :) pozdrawiam Pani Aniu! :)
autor meg
Do Jacka 64 ! Dziecko drogie, naucz się, że jak się nie wie, to się nie gada ( nie pisuje). Dla budowniczych Pałacu Kultury i Nauki zbudowano osiedle na Jelonkach, a postawione tam domki , choć też drewniane, nie były "fińskie". A co do Pałacu KiN. to rozejrzyj się i popatrz co się buduje wokół niego. Gdyby nazwać to architektonicznym burdelem, zabrzmiałoby to jak komplement.
autor wap23
Panie ze Skarżyska nie gniewajcie się, lecz sama wasza nazwa brzmi diwnie: SKARŻYSZCZYNIANKA.
autor wap23
piątek, 18 maja 2012
Licznik odwiedzin: 5 660 894 (wersja testowa)