Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 275 839 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Materiały dla mediów

O moim bloogu

Ten blog, będzie moim peryskopem, oknem na świat, gdzie będę dzieliła się z Wami tym, co przeżywam, co polecam, co lubię i co mnie wkurza...

Kalendarz

« grudzień »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Lubię to

Missiu



uwodzi mnie, czaruje, zniewala...

środa, 31 grudnia 2008 23:34

            Uwielbiam zapach nowej skóry. Zapach nowych butów, torebek, skórzanej kanapy, zapach paska czy portfela. Albo po prostu zapach Nowego Roku. Bo u mnie nowy rok pachnie skórą. Świeżym, jeszcze nie zapisanym skórzanym notesem. Czarna skórzana okładka i wolna strona na każdy dzień. 365 wolnych stron. nie zapisanych żadnymi planami. nie upstrzone ołówkiem czy tuszem. 365 stron do zagospodarowania, tak jakby wołały do mnie – „możesz robić co chcesz!, nic nie musisz. nie masz planów, żadnych zobowiązań! My jesteśmy dla Ciebie, możesz z nami zrobić co chcesz”.

 

Kuszą mnie te strony.

Uwodzą swoją „dziewiczością”.

 

I co roku się nabieram na tę samą sztuczkę.

 

            Powoli wpisuje daty. Na początek urodziny znajomych i przyjaciół. Później zaplanowane terminy spektakli, kalendarz serialowy, spotkania które są ważne, „rzeczy do zrobienia”, kategoria „na wczoraj”. Wreszcie wpisuje swoje plany, marzenia, wakacje…

Wpisuję też grupę krwi i informację o tym, że noszę szkła kontaktowe.

Informacje o tym, kogo powiadomić w razie wypadku.

 

I tak mój notes powoli się zapełnia…

 

jest moją „pamięcią zewnętrzną”.

zaraz stanę się jego niewolnicą.

Będzie mi wyznaczał „co, gdzie, kiedy” a nawet „z kim”!

będzie do mnie krzyczał z wykrzyknikami, będzie wywoływał wyrzuty sumienia jeśli o czymś zapomnę, będzie się obrażał i śmiał z mojej bezradności, gdy nieopatrznie zostanie w domu… razem z moją komórką zawrzą pakt przeciwko mnie.

 

Będą układać mi życie.

 

Będą je kontrolować.

I znać nawet te najintymniejsze szczegóły.

 

            A po roku, ten wytarty notes, z pomazanymi stronami, poprzecierany na rogach, szaro brązowy od wszystkich życiowych zakrętów zostanie odłożony na półkę z wdzięcznością za wspólnie spędzony rok. Za wszystkie chwile, które warto przechować w pamięci. Za zatrzymanie detali, które składają się w obraz całości. I może jeszcze kiedyś do Niego wrócę…

 

Bo póki co już inny uwodzi mnie swoim bezwstydnym zapachem skóry…

 

 

Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.

I nie pozwólmy stać się niewolnikami kalendarza i komórki…

... w końcu buty też tak pięknie pachną... ;)

Podziel się

komentarze (85) | dodaj komentarz

piątek, 15 grudnia 2017

Licznik odwiedzin:  20 678 276  

JESTEM NA TAK!