Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 276 076 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Materiały dla mediów

O moim bloogu

Ten blog, będzie moim peryskopem, oknem na świat, gdzie będę dzieliła się z Wami tym, co przeżywam, co polecam, co lubię i co mnie wkurza...

Kalendarz

« grudzień »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Lubię to

Missiu



noworocznie z Julkiem

poniedziałek, 31 grudnia 2007 9:06

przyszedł poprzedniej nocy. usiadł przy pianinie…

opowiedział o swoich snach, o marzeniach, o miłości i innych demonach…


Julek


przyznaje, że sytuacja w której poznałam Jego muzykę była dość krępująca: oto podczas kolacji, tuż przed deserem, zachwyceni synem rodzice wyciągają płytę i zmuszają mnie - swojego gościa do wysłuchania kilku kawałków.


uruchamiają wieżę,

track nr… ,

play …


napięcie rośnie, nie wiem czego się spodziewać…

oni - pozycja wyczekująca – co powiem…?

ja - właśnie – co ja im powiem… ?


„no to z deseru nici” – zdążyłam pomyśleć


a później usłyszałam Jego kojący głos…


(…)


czekałam na Jego koncert w Nowym Jorku. marzyłam o małym kameralnym klubie, pełnym fanów jego talentu. było już dobrze po północy, gdy usiadł przy fortepianie i dotknął klawiszy… to ostatni z kilkunastu koncertów które ostatnio wypełniały jego kalendarz. ostatni w Ameryce; ostatni przed wyjazdem do Londynu, dokąd przeprowadza się w styczniu. wyspiarze już zaplanowali kolejne koncerty, później Paryż i podbój całej Europy…


spędzam z nim wieczory, wyciszam się przy „A Dream”,

ruszam nóżką przy „Jimmy Dean & Steve McQueen“.

robię się sentymentalna, wszystko dookoła subtelnieje…

uwielbiam jego niski, łagodny głos;

hipnotyzuje mnie, uwodzi.

I ta chrypka!



To mój prezent dla Was z okazji Nowego Roku! A Dream.mp3 – ściągnij


Julian Velard

www.julianvelard.com


zamknij oczy. posłuchaj.


Ps. na deser dostałam podwójną porcję lodów cynamonowych z gorącymi wiśniami


 

 

* * *


myślałam o życzeniach, o tym żeby spełniały się marzenia, żebyśmy umieli sięgać po to, dzięki czemu jesteśmy szczęśliwsi… myślałam o odwadze do realizowania pragnień…


myślałam

i przypomniałam sobie maila, którego od Was dostałam (tak, czytam wszystkie ), pozwolę sobie go tu przytoczyć, z nadzieją na Nowy Rok:



(…) I zapamiętaj motto na życie: 

życie nie powinno być podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci, jest raczej ślizganiem się z boku na bok, z czekoladą w jednej dłoni, winem w drugiej, ciałem gruntownie wyeksploatowanym, totalnie wyczerpanym i z krzykiem... 



Cholera, Ale Jazda!!



Obyśmy pięknie krzyczeli w przyszłym roku! ;)


ODWAGI !!!




Podziel się

komentarze (215) | dodaj komentarz

niedziela, 17 grudnia 2017

Licznik odwiedzin:  20 694 369  

JESTEM NA TAK!