Bloog Wirtualna Polska
Są 1 275 262 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

z okazji tych Świąt

sobota, 24 grudnia 2011 16:44

z okazji tych Świąt kupiłam sobie książkę kucharską.

uwielbiam książki kucharskie. rozsmakowuje się w nich...

dorobiłam się już pokaźnej biblioteczki w kuchni. ale niektóre z nich to buble!

i dzisiaj chciałam ostrzec, bo książka jest pięknie wyeksponowana w księgarniach,

kusi z półek i można stracić ... 80zł.!

 

Nigelli mówię NIE:(

 


 

niewiele wiem o angielskiej kuchni.

wiem tylko ze "summer pudding" jest rewelacyjny!

i wiem że lubię ciasto bożonarodzeniowe.:)

ale jak przeglądam tę książkę, to wcale się nie dziwię, że to kuchnia włoska, francuska czy nawet chińska rozpalają moją wyobraźnię, a nie laboratorium chemiczne p. Nigelli.!

rasizm? tak jestem rasistką, jeśli chodzi o karmienie mnie przepisami zawierającymi:

soda oczyszczona, zamrożone białka, niebieską (!?) mąką kukurydzianą, mąkę arrarutową, cukier muscovado, wodę z kwiat—w pomarańczy, piwo typu stout, czy obecny w wielu przepisach ... winian potasu (!) a w najlepszym razie - mąka włoska typu 00.!

już widzę minę pani z żabki jak proszę o niebieską mąkę kukurydzianą…!

możecie powiedzieć, ze jesteśmy zaściankowi - bo w Londynie można kupić to wszystko za rogiem. i co z tego? a ja Wam mówię:

nie ma takiego miasta jak Londyn! jest Lądek Zdrój, ale Londyn?!!?

a do tego Pani mnie rozsierdziła, bo do przepisu na chleb na zakwasie dodaje drożdże! to jak? - na zakwasie, czy na drożdżach?!!

A ta książka to bubel! nie przystosowana do polskich realiów, zniechęca do gotowania. nie, nie i jeszcze raz NIE!

 

mam lepszy pomysł¸ na wydanie 80zł.:)

dokładnie tyle samo kosztuje CUDO, cudeńko, moje magiczne wspomnienie z dzieciństwa:)

"Skrzaty" :)

 

 

genialna wprost pozycja dla dzieci, z przepięknymi ilustracjami.:)

ta książka to dokładna, wręcz naukowa analiza życia Skrzatów. encyklopedia (ale nie nudna!) z której można się dowiedzieć, jak żyją, jakie mają zwyczaje, co jedzą, jak się leczą, gdzie pracują, gdzie śpią, a nawet, jak wygląda ich toaleta (!)

 


wiem, że Mała jest jeszcze za mała, żeby docenić ten prezent od Mikołaja, i że teraz pewnie wolałaby kocyk

(z dobrych źródeł¸ wiem, że kocyk też dostanie ;) ),

ale nie mogłam się dziś powstrzymać i jak zobaczyłam tą książkę - oszalałam wprost z radości. bardzo polecam. jestem na TAK!:)

 



Podziel się

komentarze (157) | dodaj komentarz

poniedziałek, 11 grudnia 2017

Licznik odwiedzin:  20 649 298  

JESTEM NA TAK!