Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 275 971 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

dlaczego TO robię...?

piątek, 16 listopada 2012 21:48

dlaczego TO robię...?

 

 

dla czystej przyjemności... 

żeby poczuć się lepiej, 

z egoizmu, 

żeby ktoś uwierzył, że cuda się zdarzają,

żebym ja sama w to uwierzyła, 

bo to lubię i mogę, 

żeby się uśmiechnąć, 

bo sprawianie radości jest jeszcze fajniejsze,

bo im więcej dajesz, tym więcej otrzymujesz,

bo wierzę, że jedna osoba może zmienić swiat (na lepsze)

bo na koniec dnia TO się liczy 


 

dlatego wspieram Szlachetną Paczkę 

 

 

i Was namawiam do tego samego 

warto

pomóż razem z nami

zostań bohaterem ;)

 

wybierz rodzinę, zrob paczkę, wyślij sms, pomóż, dołącz do nas 

 

Kochani, 

żeby stworzyć Paczkę można skrzyknąć się z przyjaciółmi, znajomymi, kolegami z pracy, szkoły czy sąsiadami... 

byłoby cudownie, gdyby udało się kupić lodówkę, łóżko czy inne duże rzeczy. 

ale będzie też cudownie jeśli pomożecie choć w minimalnym stopniu... 

nie rezygnujcie, nie poddawajcie się :) 

wierzę w to, że jeden człowiek może zmienić swiat. 

dlaczego nie masz to być TY? 

 

jednocześnie pragnę podziękować wszystkim tym, którzy już pomagają... 

 

 

 


Podziel się

komentarze (133) | dodaj komentarz

dziś był piękny dzień...

piątek, 16 listopada 2012 1:15

 

 

myślę, że mam w życiu kupę szczęścia... 

dziś to czułam :)) 

dziś spędziłam dzień w towarzystwie blogerek kulinarnych,

które tak jak ja uczestniczyły w szkoleniu 

 

siedziałyśmy w dziesiątkę, wspólnie zaaferowane i pochłonięte jedną pasją 

i pochylone nad swoimi tortami wkładałyśmy w to całe serce... 

i śmiałyśmy się, radziłyśmy się, opowiadałyśmy o swoich doświadczeniach

z lukrem plastycznym i ze wspólnymi tortami... 

 

czułam się trochę jak w pierwotnych (w sensie wcześniejszych) czasach,

gdy kobiety siadały w kole i razem wykonywały robótki... 

wielopokoleniowa wspólnota 

no dobrze...

możecie to też (roboczo) nazwać "kołem gospodyń miejskich" ;)

w każdym razie było cudownie, 

i gdy tylko czas mi na to pozwoli to zapiszę się na kolejne szkolenia w Tortowni

przede mną pierniczki, czekoladki i inne... 

 

a oto kilka zdjęć ze szkolenia i mój tort zimowy: 

 

 

 

 

 

 

spójrzcie na tę wszystko mówiącą minę: 

;)

 

 

 

 

 

torty obłożone masą plastyczną, przygotowane do ozdabiania: 

 

 

czas na figurki

przedstawiam Wam p. Tadeusza Braneckiego, mistrza w lepieniu figurek i kwiatów 


 

ach... powrót do szkoły 

znów poczułam się jak pilna uczennica :)

 

 

a to mój pierwszy Miś. 

a raczej Pani Misiowa... 

 

 

a oto tort zimowy z panią Misiową

 

 

 

i jak ? 

 

 

ps. w odpowiedzi na Wasze komentarze

szkolenia są w Akademii Tortownii  

ceny zależą od szkolenia, tam szukajcie info. 

tak, tort zabrałam ze sobą do domu :) 

i dość ważna uwaga - masa plastyczna cukrowa jest jadalna :) 

acz tak słodka, że chyba tylko dzieciaki dają radę... 

ja wolę środek :) 

 

 

 


Podziel się

komentarze (451) | dodaj komentarz

sobota, 16 grudnia 2017

Licznik odwiedzin:  20 687 071  

JESTEM NA TAK!